Rekordy biją ceny

Dzięki dobrej koniunkturze odnotowuje się coraz wyższe wyniki sprzedaży mieszkań luksusowych – rezydencji i apartamentów. Rekordy biją zarówno wolumeny sprzedaży, jak i ceny. Granica ceny nominalnej, charakteryzująca strefę mieszkań „z górnej póki”, ustaliła się na poziomie miliona złotych. Wiadomo, że nie każde mieszkanie premium tyle kosztuje, jednakże jest to wiarygodne odzwierciedlenie statystyk lokali, pochodzących z tego segmentu. Analizy portalu RynekPierwotny.pl wskazują, że w 2017 roku sprzedano w Polsce 4350 mieszkań deweloperskich, których koszt był równy bądź wyższy 1 mln zł. Firma doradcza REAS w swoim raporcie pokazała, że w ciągu trzech kwartałów 2017 roku sprzedano 470 nieruchomości, których cena rozpoczynała się od 17 tysięcy za . W 2017 r. branża była warta 1,3 mld zł - wynika z raportu firmy EY przygotowanego dla Tacit Investment. Eksperci twierdzą, że w ciągu ostatnich 2-3 lat, sprzedaż topowych lokali wzrosła co najmniej trzykrotnie.

Dobra inwestycja

Warto też zauważyć, że apartamenty to korzystna inwestycja z wysoką stopą zwrotu. Znaczna część droższych mieszkań kupowana jest przez firmy i jednostki prywatne w celu późniejszego wynajmu. Inwestycje pod wynajem stanowią około 70-80% sprzedawanych topowych nieruchomości, zaś pozostała część to zakupy na użytek własny. 
Lokata kapitału w luksusowy apartament może być bardzo opłacalna, gdyż analiza rynków światowych wskazuje, że  wartość nieruchomości może wrosnąć w ciągu dekady o około 100%, co także jest efektem silnego zainteresowania wśród najbogatszych inwestorów.

Warszawa wciąż najdroższa

Dane Poland Sotheby’s International Realty, przedstawione w raporcie „Luxury Realty Map”, pokazują, że połowa transakcji topowych mieszkań ma miejsce w Warszawie. Po stolicy znalazły się takie miasta, jak: Wrocław, Trójmiasto, Kraków i Poznań. Wszystkie te miasta generują 75% sprzedaży nieruchomości o wartości powyżej 1 mln zł. Stolica jest najdroższa, gdyż tutaj na m², mieszkania premium należy przeznaczyć minimum 15 tysięcy zł. Najwyższymi cenami odznaczają się zrewitalizowane kamienice i nowe apartamentowce w Śródmieściu, na Starym Mokotowie oraz w pobliżu Łazienek Królewskich. Wysokie ceny przekraczające 25 tysięcy za  są typowe dla Cosmopolitan przy ul. Twardej, gdzie w latach 2016–2017 zanotowano 20 transakcji tego typu. We Wrocławiu, Krakowie i Trójmieście za topowej lokalizacji należy zapłacić 12 tys. zł., zaś w Poznaniu około 10 tys. zł.

Złota 44 na topie

REAS twierdzi, że od stycznia do końca września 2017 roku przyszli właściciele apartamentów wydali 222 mln zł. Co ciekawe, jedna trzecia tych pieniędzy miała być przeznaczona na zakup lokali w Złotej 44. O słynnym „Żaglu” było głośno również z racji sprzedaży 240-metrowego apartamentu na jednym z najwyższych pięter Złotej 44, jednakże parametry transakcji pozostały tajemnicą. Prawdopodobnie był to najdroższy apartament sprzedany na polskim rynku pierwotnym, którego cena za mogła osiągnąć wartość nawet 46 tys. zł.

Polski luksus na tle innych krajów

W Polsce można pozwolić sobie na apartament wydając milion złotych, natomiast w Londynie, Paryżu bądź Mediolanie zakup takiej nieruchomości wiąże się z kosztem minimum 1 miliona euro. Statystyki sprzedaży rodzimych ekskluzywnych lokali pokazują, że transakcje w postaci kilkuset nieruchomości rocznie, to wyłącznie ułamek wolumenu wymienionych metropolii europejskich. Przyglądając się nowojorskiemu Manhattanowi, polski rynek topowych nieruchomości może nabrać sporych kompleksów. Zeszłoroczny raport Sotheby's pokazał dane, z których wynika, że w 2017 roku 1,1 tysiąca lokali z najwyższej półki na Manhattanie znalazło swoich właścicieli. Ceny tych amerykańskich nieruchomości rozpoczynały się od 4 mln dolarów.