2017 rok z rekordowymi wynikami

2017 rok cechował się świetnymi, wręcz rekordowymi wynikami na rynku magazynowym. 3,1 miliona m² to całościowa powierzchnia wynajęta na podstawie nowych umów oraz ekspansji. W porównaniu z 2016 rokiem, wynik ten jest większy o niemalże 1 milion m², a wliczając renegocjacje, popyt brutto osiągnął 3,9 miliona m². Co stoi za sukcesem ? Atrakcyjność rynku magazynowego była przyczyną nowych umów i ekspansji stanowiących 80% całkowitego zapotrzebowania, zaś Polska centralna za sprawą swojej lokalizacji, infrastruktury i czynszom została liderem, bowiem generowała 30% popytu netto. Przyglądając się wynajętym powierzchniom, rekord pobił region łódzki, w którym podpisano umowy najmu na ponad 1 mln m². – podaje raport Colliers International.

Najlepsze regiony

Zdecydowanie rynek warszawski wygrał pod kątem powierzchni magazynowej. Deweloperzy oddali do użytku w Warszawie aż 456,2 tys. m², gdzie 89% stanowiły Strefy II i III (Błonie, Pruszków, Piaseczno, Janki i Nadarzyn, Sochaczew, Mszczonów oraz Teresin). Drugie miejsce pod względem podaży zajął Górny Śląsk, w którym dostępna powierzchnia logistyczno-magazynowa wzrosła o 408 tys. m² w 15 nowych halach. Spora część inwestycji na Górnym Śląsku lokowana była w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomcznej, którą docenił ranking „Global Free Zones of the Year 2017”. Trzecie miejsce na podium pod kątem nowej podaży zajął Szczecin, w którym oddano do użytkowania sześć obiektów o sumarycznej powierzchni około 320 tys. m². Najwięcej umów o charakterze najmu podpisano w rejonie Wrocławia, w którym wynajęto w ramach 71 umów ponad 412 tys. m² powierzchni logistyczno-magazynowych. Rekordowym popytem wyróżnił się region łódzki, w którym wynajęto ponad milion metrów kwadratowych hal i magazynów w ramach 44 umów. Transakcje w Łodzi i okolicach stanowiły 1/4 całkowitego krajowego popytu.

Sektor handlowy

Rynek handlowy i operatorzy logistyczni wytwarzają ponad 65% popytu netto. Posumowanie 2017 roku wykazało, iż sieci handlowe wynajęły prawie 1,1 miliona m² w ciągu 12 miesięcy. Sieci handlowe, również e-commerce, są główną przyczyną rozwoju rynku magazynowego w Polsce. Rozwój firm i rozrastające się lokalizacje handlowe, generują konieczność obsługi logistycznej, a zarazem popyt na magazyny. Wśród najciekawszych umów warto wymienić takiego giganta jak Amazon, który mocno docenił polski rynek magazynowy, podpisując w I kwartale 2017 roku już piątą umowę, zaś jedna z nich dotyczyła magazynu o powierzchni 135 tys. m² w Sosnowcu. Przedmiotem umów Castoramy było 100 tys. m² w Strykowie, gdzie połowa tej powierzchni została oddana najemcy już 120 dni po rozpoczęciu prac budowlanych. Mocną pozycję zajął też sektor lekkiej produkcji, który przejął 20% udziałów popytu netto. W ostatnim kwartale 2017 roku ważną rolę odegrał Goodman, który podpisał umowę z Zalando na 130 tys. m², mowa tu o budowie hali w Głuchowie pod Łodzią. Mając na uwadze popyt brutto, w pierwszej trójce deweloperów znaleźli się Panattoni (39%), Prologis (16%) i Goodman (10%).

Prognozy

Analizy wykazują, że kolejne lata będą stanowiły kontynuację dynamicznego rozwoju obszaru e-commerce. Będzie on wynikał zarówno z wysokiego popytu na powierzchnię magazynową oraz optymalizacji logistyki i zaplecza magazynowego przez sektor handlowy. Warto też zwrócić uwagę na stawki czynszów, które obecnie utrzymują się na niskim poziomie, a o ich końcowej wartości zadecyduje konkurencja między deweloperami. Rosnący popyt może mieć przełożenie na wyższe czynsze na rynku magazynowym, jednakże koszty zatrudnienia i czynsze wciąż są jedne z najniższych w Europie, stąd Polska nieustannie przyciąga inwestorów.